Matura z klp.pl. Zdaj na wymarzone studia z naszym serwisem

Między nami nic nie było – analiza i interpretacja

© - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania

Nowości w klp.pl:



Polub nas na Facebooku:


Udostępnij artykuł:
Poezja miłosna Adama Asnyka zawsze ma cechy niespełnienia, smutku, pewnego niedomówienia. Być może wynika to z faktu, iż podobnych sytuacji doświadczył w życiu prywatnym. Najpierw jego romans z Anielą Grudzińską zakończył się bardzo szybko (przyszli teściowie nie byli mu przychylni i przekonali córkę, by cofnęła dane słowo), a potem został młodym wdowcem. Tak samo jak bohaterowie wierszy, kochał beznadziejnie, został odtrącony. W jego wierszach z początków lat siedemdziesiątych widać być może doświadczenia z okresu starań o Grudzińską (Karnawałowy lament poety; Życzenie; Rezygnacja; Tęsknota; Myślałem, że to sen; Uwielbienie). Opisywał zarówno rozczarowania (Karmelkowy wiersz), pierwsze zauroczenie na widok kochanej osoby, ale również rozpacz po stracie drugiej połówki (Ach, jak mi smutno!) czy swoiste „zimne” cierpienie, spowodowane rozstaniem, widoczne w wierszu Miedzy nami nic nie było.


- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

W piętnastowersowym, jednostrofowym liryku Asnyk przedstawia miłość platoniczną, która – mimo braku kontaktu fizycznego – wciąż pojawia się w myślach pierwszoosobowego podmiotu lirycznego. Wiersz jest zbudowany na zasadzie antytezy, stanowiącej opozycję dla pierwszych trzech wersów, przekonywujących adresata (być może dawną ukochaną, której przecież nie kochał!), że:

Między nami nic nie było!
Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,
Nic nas z sobą nie łączyło (...).


Pojawiające się potem argumenty powodują, że powyższa deklaracja jest nieważna. Podmiotu lirycznego i jego partnerki nie łączyło nic, prócz:

wiosennych marzeń zdradnych;
Prócz tych woni, barw i blasków
Unoszących się w przestrzeni,
Prócz szumiących śpiewem lasków
I tej świeżej łąk zieleni;
Prócz tych kaskad i potoków
Zraszających każdy parów,
Prócz girlandy tęcz, obłoków, Prócz natury słodkich czarów;
Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
Z których serce zachwyt piło,
Prócz pierwiosnków i powojów


Podobnie jak wiele innych utworów Asnyka, ten także ma budowę klamrową: kończy się i rozpoczyna tytułowym zapewnieniem, przez co wzbogaca interpretację liryku o przewrotne znaczenie. Choć między dwójką ludzi „nic” nie było, to jednak było „tego” dosyć, by stwierdzić, że znaczyli dla siebie wiele. O ile w pierwsze słowa jesteśmy w stanie uwierzyć, to kolejne jedenaście linijek tekstu przekonuje nas, że owe „nic nie było” jest tylko ironią.

strona:   - 1 -  - 2 - 

Baza studiów
Kim chcesz zostać?

autor:

Karolina Marlęga -



Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł


czytaj inne ściągi z serwisów maturalnych


Komentarze
artykuł / utwór: Między nami nic nie było – analiza i interpretacja





Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 




Adam Asnyk - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line
Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies