*** (Kiedym cię żegnał, usta me milczały) - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Kiedym cię żegnał, usta me milczały,
I nie wiedziałem, jakie słowo rzucić,
Więc wszystkie słowa przy mnie pozostały,
A serce zbiegło i nie chce powrócić.

Tyś powitała znów swój domek biały,
Gdzie ci słowiki będą z wiosną nucić,
A mnie przedziela świat nieszczęścia cały,
Dom mój daleko i nie mogę wrócić.

Tak mi boleśnie, żem odszedł bez echa,
A jednak lepiej, że żadnym wspomnieniem
Twych jasnych maszeń spokoju nie skłócę,

Bo tobie jutrznia życia się uśmiecha,
A ja z gasnącym żegnam się promieniem
I w ciemność idę, i już nie powrócę.

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Do młodych – analiza i interpretacja
2  Daremne żale – analiza i interpretacja
3  Adam Asnyk – biografia



Komentarze
artykuł / utwór: *** (Kiedym cię żegnał, usta me milczały)







    Tagi: